Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Jessi Ilona Szołtysek-Pracownia florystyczna-Śląsk

Przedstawiam kilka wiązanek ślubnych, które powstały w pracowni florystycznej Jessi z Chudowa koło Gliwic
Zapraszam do współpracy Panny Młode - zwłaszcza te, które mogą o sobie powiedzieć : "jestem indywidualistką"
W Jessi każda indywidualistka ma gwarancję wyjątkowej oprawy kwiatowej swojego slubu i wesela.

Wszystkim tym, którzy powiedzą o mnie "dziwna.. jakaś"
mówię :

"nie jestem dziwna
jestem z edycji limitowanej"

:heartspink:
pozdrawiam

Jessi- Ilona Szołtysek

w 2012 roku królowała Vanda ....

Jessi !

Nie wiem czy pamiętasz, że nadałam Ci kiedyś tytuł KRÓLOWEJ GLAMELII, liliamelii, rozamelii.....

ale wiązanka z cantedeskii jest tak oryginalna, że zamurowało mnie kompletnie, nie wiem co napisać, aby wyrazić mój zachwyt.

Dzięki za już, i proszę o więcej.

Idę oglądać raz jeszcze.

🙂 po prostu lubię sobie pohaftkować i powyklejać 🙂 i najprostsze formy zaczerpniete z florystyki rosyjskiej lubię 🙂

majstersztyk !

Poprzedni post napisałam pod wrażeniem pierwszej serii zdjęć, druga partia "wcisnęła się", wysłana pewnie o ułamek sekundy wcześniej.

Kocham storczyka Vanda , jest oryginalny pod każdym względem.
Od lat interesuję się wszystkim, co wiąże się z Vandą.

W Indiach niebieski storczyk Vanda jest symbolem pokoju.
Według legendy piękny indyjski bóg wojny Skanda jeździł na pawiu i wszędzie tam, gdzie pojawiał się, zostawiał na znak pokoju pióra.
To właśnie z nich wyrosły niebieskie okazy storczyka Vanda.

Nie chcę być posądzona o "słodzenie", napiszę więc tylko :

URODA VANDY WYKORZYSTANA MAKSYMALNIE.

Bóg Skanda powinien być szczęśliwy , że jego dzieło trafia w mistrzowskie ręce.

Dziękuję Jadziu za piękną historię.. przyznaję, nie słyszałam 🙂

mnie osobiście urzekła czarna Vanda (zdjcie poniżej) niestety nie robiłam z niej wiązanki ślubnej ale bukiecik gratulacyjny dla Pary Młodej 🙂

poniżej wspomniana Vanda i jeszcze kilka innych wiązanek ..

i jeszcze kilka moich propozycji..

O Mistrzyni- padam przed Tobą na kolana :kwiat: :kwiat: :kwiat: Cudowne, a pierwsza liliamelia jest prześliczna, i liliowa torebka też 😆 :smileyflower: :smileyflower:

Powstańże z kolan Żancia - szkoda łąkotek .. a jak Ci rzepka strzeli przypadkiem albo więzadło się rozciągnie??
ja też zbyt często padałam na kolana i.... kolana nie wytrzymały :mrgreen: :mrgreen:

a tak poważnie: cieszę się, że się podoba 🙂

facebook