Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Jakie kwiaty lubią kobiety ? 🙂

Róże?!skąd do niej taka wielka miłość!nietrwała-kapryśna,kłująca i tak słusznie stwierdziła waniliowa_mgla banalna!a jednak wiedzie absolutny prym w kwiatowej rewii mody!nie lubię róż!uwielbiam gozdziki:masa odmian,kolorów i wielkości!

BEZ BEZ BEZ -JA SZALEJE ZAWSZE MAM GO W DOMU PEŁNO W MAJU 😆

KONWALIE..I BEZ I FIOLKI sa tak krotko i ten zapach, oddalabym wszystkie egzotyki swiata za maly bukiecik konwalii lub fioleczkow.

A robiłas może bukiet ślubny z konwalii? W zeszłym roku klientka się uparła na taki bukiet, ale jej odmówiłam, bałam sie, że nie znajdę idealnie swieżych i zanim dojedzie na salę z kościoła to będzie po bukiecie...

ja co prawda nie robiłam bukietów z konawlii.. ale nie wiem czy wiesz istnieje taki żel do kwiatków przedłużający trwałość... smaruje sie nim końcówki rośliny i bardzo długo kwiatki nie potzrebują wody, bo oczywiście konwalii moim zdaniem nie robi sie w mikrofonie hehe.. chociaż ktoś może robił?? 😆

konwalie, ten zapach mmmm , no i lilie - do domu te wielkie, pachnące, do sklepu jednak wolę azjatykie bo trwalsze. no i...najpiękniejszą rzeczą jest kwitnący kaktus, godzinami potrafię wpatrywać się w pąki, kiedy w końcu się otworzą, to dopiero jest sztuka 🙂 To moje pierwsze roślinne zamiłowanie, mam sentyment do kaktusów 😉

Robilismy bukiet slubny z konwalii,to bylo nie w sezonie i przywiezli je holendrzy,pamietam ze mialysmy wielkie opory co do trwalosci i mialysmy racje,bo musialysmy zmieniac butonierki.Bukiecik byl spiralnie ulozony i powiem szczerze nie byl efektowny,pomimo ze tak bardzo lubie konwalie, odradzalabym na bukiet slubny,chyba ze pani mloda to malutaka i eteryczna osoba.

@jolka napisał/a:

jistnieje taki żel do kwiatków przedłużający trwałość... smaruje sie nim końcówki rośliny i bardzo długo kwiatki nie potzrebują wody

Ja uzywam kleju do żywych kwiatów i sprayu oasisa, o jaki żel chodzi, Joluś?

Z samych konwalii to nie odważyłabym się ułożyc bukietu ślubnego, najwyżej jako dodatek - owszem, ewentualnie mały bukiecik komunijny 🙂 A klej do zywych oasisa w żelu jest rewelacyjny - podtrzymuje wilgoć końcówki kwiatka i nie pozwala na grawitacyjny wypływ soków z komórek łodyżki.

ojej ale nabazgrałam hihi... ach dawno nie miałam komputera w ręku hihi..
Waniliowo Mgło... nie umiem ci tego wytłumaczyć co to za dokładnie jest żel ale
ja miałam go w kwiaciarni w takim dużym baniaku..
moja znajoma mówi na to wosk.. 🙄
hmn... postaram się wykombinować nazwę 😉
ale to trochę potrwa... bo w końcu urlopik mam :mrgreen:
i będę z daleka od laptopika :mrgreen:

facebook