Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Jak to jest z ta Ezoteryka?

Magdaleno...moze to co teraz napisze nie bedzie pocieszeniem...ale czasami gora daje nam takie zwroty akcji 😯 czesto oznacza ze przyszedl czas na zmiany...czesto sygnaly sa wczesniej ..dosc wyraznie ale je lekcewazymy...mowimy sobie ze to jest to co chcemy robic... a plan u gory jest inny..Ja mialam to samo ..pomimo tego ze staralam sie, to trafialm gdzies na mur :mrgreen: pomimo ze wszyscy mowili ze robie dobrze to co robie ...finanse nie satysfakcjonowaly mnie :mrgreen: Dlatego podjelam decyzje by w dosc poznym wieku{tu najwiecej jest ludzi przed 30-stka}wyjechac...i tu dopiero zrozumialam na czym polega ten biznes...I przysiegam wam ze nie zgadzam sie z polowa waszych opinii na temat kiczu,czy sztucznych kwiatow...Biznes jest biznes... jezeli masz klientow ktorzy chca sztuczne kwiaty...to musisz miec ten towar, bo to daje Kase na to bys mogl rownoczesnie robic piekne rzeczy 😉 Pisalm o wystawie i o tym ze gipsi kupuja u nas sztucznosci...Jestesmy jedyne w miescie, gdzie oni przyjezdzaja robic zakupy :mrgreen: ich kryzys nie dotyczy...na tej wystawie na samych gipsy juz mamy w kasie ponad 2000..nie mowiac juz o Irlandczykach, ktorzy zamawiaja sluby i tego juz nie zlicze...kwiaciarnie w kolo nie maja takiegi interesu{wiemy od kogos kto pracuje w banku i strasznie narzekaja}a kreci sie ze hej...a my spelniamy najbardziej idiotyczne zacianki :mrgreen: :wink:Powracajac do tematu ...dla mnie Twoja sytuacja wyraznie mowi ze gdzies pod reka jest cos innego ale tego nie widzisz moze to jest lepsze miejsce...moze to co robisz juz sie wypala po prostu i musisz rozejrzec sie za czys co jest na wyciagniecie reki ale to ignorujesz...Z peryspektywy czasu czesto takie sytuacje choc bolesne wrzucaja nas na inny tor i ten tor okazuje sie ze zaprowadza nas do wlasciwej przystani 🙁 i to co teraz uwazamy za koniec swiata za chwile moze okazac sie zbawieniem...szczegolnie gdy zrobilismy wszystko by obronic sie przed tym 😉 Najtrudniej to zrozumiec, gdy jestesmy w tej fazie gdzie czujemy sie jak pies zbity ktory nie wie dlaczego 😥 😯
Powracajac do kolorow :mrgreen:
Delicjo ...dopusc te kolory...zacznij szalec...My tu mamy Gudi{filipinka}To co robi ona z kolorami to istna maskra...kompletnie ignoruje to czy cos sie ze soba laczy,potrafi wprowadzic wlasnie jakas orgiastyczna tecze w bukiecie...{szefowa kiedys sie wsciekala ale to schodzi :mrgreen: }i jak oni wchodza to sie na jej bukiety po prostu rzucaja,przecietny czlowiek nie ma pojecia o palecie barw :mrgreen: o zasadch..on chce czegos co da po oczach :mrgreen: co co wywola lal...tu szczegolnie dlatego ze jest ten brak swiatla..Wczoraj wlasnie zrobila bukiet z krorego ryczalysmy ze smiechu ...bo kolorki bitne byly i zarlo sie doslownie...ale my juz wiemy ze to za chwile zejdzie i tak bylo,postawila i nastepny klient cap :mrgreen: Dla niej nie ma zasad..ona o nich zapomina...i ma swoich klientow...co z tego ze to pogrzebowka..jak klientka mowi ze to byla wesola osoba i ze chce cos w takim stylu{wesoly pogrzeb}
:mrgreen: Dlatego czesc u nas z wystawki jest zrobiona perfekto... a czesc przypomina sen paranoika...i zapewniam was ze to schodzi :mrgreen:
Te nasze ulubione monochromy 😉 nie maja wziecia ,wyczekaja sie na jakiegos wyrafinowanego klienta...co tu duzo mowic jak popularna prezenterka w Polsce ...mowi ze obdarowuje swoje kolezanki przasnymi koszyczkami z margaretkami :mrgreen: :mrgreen: ale po co sie tym afiszowac :mrgreen:
Na tej pani niestety kwiaciarnie by zbanczyly... :mrgreen: szkoda tylko ze idac tym tropem ludzie czytajacy tabloidy uwazaja ze to jest fajny pomysl...i zdarzylo mi sie widziec na eleganckim przyjeciu takie koszyczek... wsrod surerowych kompozycji...wspolczuje osobie ktora to wreczala :mrgreen: No ale najczesciej sobie sprawy nie zdaje i nie wie co jest co :mrgreen:
Chyba bylam zlosliwa teraz ...ale tak to jest ,podjezdza bryka z tego rocznika, wysiada gwiazda ale przy kupnie wychodzi... maly skapy czlowieczek, ktory sie boi okazac gest :mrgreen:
No juz bardzo zlosliwa teraz jestem :mrgreen: Moze skoncze na dzis... 😉 Milego dnia
http://www.youtube.com/watch?v=RK9hRgbPsmM

Magdaleno, nic dodać, nic ująć. To jest dokładnie tak, jak pisze Barbelo - niekwestionowany autorytet.

A ja jeszcze dodam od siebie, że przeżywałam podobne rzeczy. Nie widziałam znaków, które są wszędzie i są prostymi komunikatami, tylko trzeba się na nie otworzyć.
Ale zawsze, jeśli człowiek po jakimś czasie spojrzy wstecz na tę pozornie okropną, niemiłą, przygnębiającą sytuację z przeszłości, to okaże się, że ta gwałtowna zmiana otworzyła nam drogę do czegoś lepszego, czego się wtedy nie dostrzegało i nie brało pod uwagę.
I to warto mieć gdzieś w pamięci i nie oponować przeciw zmianom, nie walczyć, tylko płynąć z nurtem życia. A dobre przyjdzie.
Znaki z góry są czytelne.

Dzięki za oddżwięk!No trochę mi rażniej na sercu jak przeczytałam Wasze uwagi-może rzeczywiście opatrzność daje nam znaki.Wiem na pewno,że dalej bedę robić to co robiłam do tej pory,a miejsce musi się znależć.Jak dałam radę pozyskać klientów tu to i znajdę ich gdzie indziej.A swoją drogą to właściciel lokalu przez te 7 lat tak mi dał popalić,że właściwie się cieszę na myśl,że nie będę musiała mieć z nim do czynienia.Potrafił z głupim uśmiechem dowodzić "pani to jest taka leniwa..."kiedy ja byłam na nogach od 2.30 (giełda) i po całym dniu pracy o 17 .15 zamykałam i na ostatnich nogach szłam do domu,a o uważał,że powinnam siedzieć do 20,bo może ktoś przyjdzie.Albo gadka,że nie mam honoru bo odliczyłam sobie z czynszu (nie tylko ja,inni wynajmujący też) 50 zł za samodzielne ogrzewanie lokalu kiedy on był w sanatorium i nie palił w centralnym-a cała sytuacja była wcześniej uzgodniona 🙂
No ale nic to!Żyjemy dalej i musi być dobrze!

Masz rację Magdaleno, jestem z Tobą całym sercem. Nic się nie przejmuj, najwazniejsze jest pozytywne myślenie a "co nas nie zabije, to nas wzmocni". Założę się ze zaraz znajadziesz coś fajnego i w lepszym miejscu 🙂

Magdaleno 😀 na pocieszenie... moge tylko dodac ze u mnie tez zaczynaja sie takie znaki 😉 :mrgreen: Na razie zastanawiam sie tez, co zrobie gdy padnie jakas propozycja, a czuje, ze za chwile trzeba bedzie cos zmienic 😯 😉 Zaczely sie podchody z innych kwiaciarni...i nie tylko...Zachowawczo to powinnam zostac tu gdzie jestem, ale juz wiecej sie nie rozwine 😉 A ciagnie mnie w troche innym kierunku...i powoli zaczynam byc zmeczona...bo ciezka praca w dobrze prosperujacej kwiaciarni daje sie we znaki...kiedy to wracasz do domu i bol nog i ogolne zmeczenie...nie pozwala na dodatkowe zajecia :mrgreen: :wink:Ale czy w innym miejscu beda tacy fajni ludzie i czy przy mniejszej ilosci godzin bedzie na prawde czas na rozwijanie innych rzeczy ❓ Mialam juz propozycje od Holendrow..ale rodzina juz jest tu :wink:Moj syn pracowal pol roku w Holandii i mowi ze jest piekna i ludzie sa bardzo mili 😀 i chcialby jeszcze tam kiedys byc 😯
Jak macie mozliwosc i sily i umiejetnosci to wyjezdzajcie chocby na rok ...by zobaczyc i sprobaowac sil ...porownac te swiaty tak rozne 😯 Zauwazylam ze tu jest przewaga 8 i ci przyjechali tu by zrobic kase,9 ktore podroze i poznawanie swiata maja we krwi..jedenastek w poszukiwaniu lepszego zycia{najlatwiej sie adoptuja na obcym gruncie i to wewnetrzne rozdwojenie bardzo dobrze dziala... bo daje mozliwosc realizowania sie bez specjalnych przeszkod}.
Swiat staje sie globalna wioska i za chwile tak sie wszyscy wymieszamy.. 😆 😆 ze nie bedzie mialo znaczenia z kad kto pochodzi...najlepiej widac to tu... gdzie mieszkam w tym miescie jest etniczny kociol...ktory swietnie ze soba wspolgra.
A teraz troche inny temat...Wczoraj Gudi...pokazala mi cos nowego ...wcinajac mandarynke...skorka od niej,wewnetrzna strona zaczela pocierac o rece...i pytam po co to robi a ona mowi ze to najlepsze dla skory i one tak robia zawsze..przyznam ze ma bardzo ladne dlonie i skore na niej,pomimo wieku w pieknym stanie...a podobno wiek najlepiej widac po dloniach :mrgreen:
Inny przyklad, moj maz pracowal u pewnego Irola i on mial zone Peruwanke..kiedys jadac samochodem sluzbowym ...zobaczyl ze ten ma kawalek drewna{ galazke}upalony...i pyta go co to jest ❓ a ten mowi ze zona zrobila to... bo ma kurzajki i ma tym pocierac to miejsce a zejdzie :mrgreen: Wtedy przypomnialo mu sie...ze u nas w domu zawsze byl wegiel i ciagle stosowalam go szczegolnie u naszych dzieci...
Jezeli macie w domu wegiel, to jest on panaceum na rozne problemy...od zatruc...nawet ciezkich bo wchlania toksyny...poprzez ukaszenia...uczulenia wewnatrz i na zewnatrz...choc na kurzajki jest lepszy i szybszy sposob 😉
Milej niedzieli 😀
http://www.youtube.com/watch?v=gxonk5iR0zw

barbelo jesteś skarbnicą wiedzy tak dla mnie odległej,nigdy się nie zagłębiałam w te tematy,bo jestem bardzo podatna,wręcz się ich boję 🙁 ,pociągają mnie bardzo,ale zakodowałam sobie,że zrobię coś źle i się wszystko zemści.
Bardzo mi utkwił problem 4,otóż mam ja w telefonią ,ma ją mój syn i juz myśli krążą w koło tego,bardzo bym Cie prosiła o wszelakie skrypty dla mnie,wszystko co związane z moją osobą z moim przyszłym interesem 😀 stałaś się moim guru 😀
uchhhhhhhhh to mi się nazbierało w tej główce 😀 ,
a co do wysysaczy energii to sama doświadczyłam takie coś stojąc w sklepie w kolejce, nie wiedziałam co się nagle zaczęło ze mną dziać,czułam dosłownie jak ona ze mnie wychodzi,całe moce witalne,zaczęłam słabnąć z sekundy na sekundę i opanował mnie dziwny lęk,przerażenie.Szybko uciekłam,wystarczy ,żę zamknęłam za sobą drzwi sklepu i powrócił normalny stan .

Gosia..
Rozumiem ze jak sie czlowiek styka pierwszy raz...z takimi tematami to moze byc jakis wewnetrzny lek 😉 ale z czasem to sie zmienia 😉
Co do wysysania energii ..no niestety sa wsrod nas ludzie ktorzy po prostu wampirza i od takich trzeba uciekac jezeli jest to ktos obcy...jesli bliski to uciekac i ograniczac kontakty ...bo bedzie zawsze szukal drogi do zburzenia rownowagi energetycznej :wink:Taka osoba np jesli sie bronisz, bedzie robila wszystko bys byl zdenerwowny lub wsiekly i to juz znaczy ze jej zamiary w stosunku do ciebie sa niecacy 😉 Chronimy sie roznymi sposobami...najlepiej powierzyc to Bogu i oddac sie pod jego opieke..Mozna odcinac sie od wampirka przez Archaniola Michala...ktory to wysyla zastepy pomocnikow strzegacych nas i odcinajacych od nieproszonych bytow i podlaczen :mrgreen: Mam gdzies rytual, to jak chcecie wkleje...Jezeli jakas osoba wysysa z was energie to robimy taki rytual...czasami trzeba sie od kogos odcinac kilka razy, jezeli jest to osoba z ktora mamy czestszy kontakt 😉 Mozna swoje zdiecie obrysowac runka ingwaz...wtedy mamy ochrone przed obymi wplywami ..tylko ten sposob mozna stosowac jakis czas gdyz odcina od nas tez te dobre wplywy... 😉
Nie bardzo rozumiem co masz na mysli z problemem 4 i telefonia...jak wyjasnisz to postaram sie odpowiedziec 😉 Srypty jakie potrzebujesz konkretnie...na co?i tez powolutku nie na lapu capu za duzo na poczatek 😆 😆
Milego dnia...tu slonce nadal pogoda przepiekna 😀
http://www.youtube.com/watch?v=NU1La7k-ajs

Znalzlam fajna ksiazke... 😉
http://sklep.studioastro.pl/pdf/01001519.pdf
Jezeli jest ktos, kto nam zle zyczy i mamy tego swiadomosc to mozemy odcinac sie przy pomocy Michala Archaniola...Jednym z najprostszych rytualow jest przywolanie Go poprzez zapalenie niebieskiej swiecy i poproszenie o odciecie wszystkich niepozadanych wplywow 😉 Trzeba wtedy usiasc swobodnie i wyobrazic sobie jak ocina wszystkie nici z ktorymi powiazani jestesmy z osobami ktore nam szkodza,po czym trzeba wyobrazic sobie jak wypala korzen podlaczenia w aurze niebieskim swiatlem i zasklepia aure tworzac bariere nie do przebicia...Na koniec trzeba wyobrazic sobie niebieski plaszcz ochronny..by zablokowac ewentualne nastepne proby podlaczen.
Czesto po takim zabiegu, te osoby ktore zostaly odciete ...maja jakies problemy i chca nawiazac kontakt...wtedy staramy sie nie spotykac z nimi przez jakis czas...by wzmocnic swoja aure...czasami zabieg trzeba powtarzac kilka razy.. :mrgreen:
Milego dnia 😀
http://www.dailymotion.com/related/x47he3/video/x7mlev_chris-cornell-part-of-me-produced-b_music?hmz=746162

Ale cisza..czyzby wkacje 😉
Czy ktos ma namiary na dobra hute ktora wysyla szklo kolorowe np wazony w ilosciach nie hurtowych takich do slepu..Szukamy ciekawych wazonow..swiecznikow czy nawet doniczek,moze byc stylistyka lat 70...szukamy tez fajnych donic..najlepiej naturalnych glinianych...
Buziole..http://www.youtube.com/watch?v=Hk2RjWumDqE

http://www.camaroprodukcja.pl/?cmd=oferta&elementid=214&strona=3

może tu coś znajdziesz?

facebook