Jak przygotować kasę fiskalną na 1 października?
Cytat z malgorzatka_ka data 13 lipca, 2013, 12:00Fiskus daje nam czas do 1 października na przystosowanie kas fiskalnych do sprzedaży. Zmiany w rozporządzeniu dotyczą głównie dwóch spraw:
1. Konieczność umieszczania na paragonie NIP-u nabywcy na jego żądanie.
2. Nazwa towaru nabitego na kasie musi pozwolić na jego jednoznaczne zidentyfikowanie.Towar jednoznacznie zidentyfikowany...Jak będzie wyglądał paragon sprzedaży bukietu składającego się z mieszanki kwiatów, zieleni, materiałów dekoracyjnych...I jakim cudem np. w dzień kobiet uda mi się sporządzać takie paragony...
W Internecie znalazłam przykład o jabłkach: Ministerstwo objaśnia problemową zmianę w zapisie na paragonie na przykładzie jabłek. Jeśli handlowiec oferuje 3 rodzaje jabłek w tej samej cenie – na paragonie wystarczy zapis „jabłka”. W przypadku jeśli cena każdego gatunku jest inna, wymagane jest doprecyzowanie, żeby zidentyfikować każdy rodzaj (np. „reneta”, „ligol”, „lobo”). Zamiast zbyt ogólnego zapisu „nabiał” przedsiębiorca powinien dokładniej określić rodzaj produktu np. „jogurt”. Poprawne ustalenie kategorii ściśle wiąże się z odmiennymi stawkami VAT na różne produkty.
Jak pomyślę o tych wszystkich nazwach róż to aż mnie mdli...anturium...Niedawno kupiłam kasę, małą, niedrogą- 1300zł...nie wiem czy ona ma tyle pamięci, żeby to wszystko pomieścić...
I przede wszystkim...skoro nie jestem jeszcze płatnikiem podatku VAT czy muszę wprowadzać te zmiany...Jak Wy dziewczyny to rozumiecie?
Muszę zobaczyć się z księgową.U nas to jak zwykle, żeby tylko utrudnić! :teeth:
Fiskus daje nam czas do 1 października na przystosowanie kas fiskalnych do sprzedaży. Zmiany w rozporządzeniu dotyczą głównie dwóch spraw:
1. Konieczność umieszczania na paragonie NIP-u nabywcy na jego żądanie.
2. Nazwa towaru nabitego na kasie musi pozwolić na jego jednoznaczne zidentyfikowanie.
Towar jednoznacznie zidentyfikowany...Jak będzie wyglądał paragon sprzedaży bukietu składającego się z mieszanki kwiatów, zieleni, materiałów dekoracyjnych...I jakim cudem np. w dzień kobiet uda mi się sporządzać takie paragony...
W Internecie znalazłam przykład o jabłkach: Ministerstwo objaśnia problemową zmianę w zapisie na paragonie na przykładzie jabłek. Jeśli handlowiec oferuje 3 rodzaje jabłek w tej samej cenie – na paragonie wystarczy zapis „jabłka”. W przypadku jeśli cena każdego gatunku jest inna, wymagane jest doprecyzowanie, żeby zidentyfikować każdy rodzaj (np. „reneta”, „ligol”, „lobo”). Zamiast zbyt ogólnego zapisu „nabiał” przedsiębiorca powinien dokładniej określić rodzaj produktu np. „jogurt”. Poprawne ustalenie kategorii ściśle wiąże się z odmiennymi stawkami VAT na różne produkty.
Jak pomyślę o tych wszystkich nazwach róż to aż mnie mdli...anturium...Niedawno kupiłam kasę, małą, niedrogą- 1300zł...nie wiem czy ona ma tyle pamięci, żeby to wszystko pomieścić...
I przede wszystkim...skoro nie jestem jeszcze płatnikiem podatku VAT czy muszę wprowadzać te zmiany...Jak Wy dziewczyny to rozumiecie?
Muszę zobaczyć się z księgową.
U nas to jak zwykle, żeby tylko utrudnić! :teeth:
Cytat z oliwia data 13 lipca, 2013, 19:47hmmm nie wiem jak to będzie ale jak robimy w marketach co tygodniowe zakupy ( cały wózek ) to paragon będziemy dostawać zwinięty jak papier toaletowy w rolkę, bo kilometr papieru pójdzie .................. ja na razie nic nie zmieniam zobacz jak to będzie - dla mnie to nie ma sensu kiedy była np ceramika na 0 % potem na 8% a teraz na 23 to po cholerę mam rozbijać - ale dostane faktycznie wiadomość od księgowej ze tak muszę no to zmienię a na razie mam to w D :teeth:
hmmm nie wiem jak to będzie ale jak robimy w marketach co tygodniowe zakupy ( cały wózek ) to paragon będziemy dostawać zwinięty jak papier toaletowy w rolkę, bo kilometr papieru pójdzie .................. ja na razie nic nie zmieniam zobacz jak to będzie - dla mnie to nie ma sensu kiedy była np ceramika na 0 % potem na 8% a teraz na 23 to po cholerę mam rozbijać - ale dostane faktycznie wiadomość od księgowej ze tak muszę no to zmienię a na razie mam to w D :teeth:
Cytat z zielonykoralik76 data 14 lipca, 2013, 10:17Dla mnie to jakaś paranoja... wszystkie dni typu dzień kobiet to masakra jakaś będzie, optymalną rzeczą byłoby wtedy zatrudnić na ten konkretny dzień kogoś ,kto będzie tylko obsługiwała kasę. Rozbijanie kompozycji czy wiązanki na czynniki pierwsze jest dla mnie jak z kosmosu 🙄 A cała masa resztek, które się używa póżniej, czy roślin zebranych na polu, w lesie...?
W jednej kwiaciarni w naszym mieście, kasa jest podłączona do komputera, każda rzecz ma swój kod, i od razu jest zaksięgowane, co poszło, np. kod na drewnianą biedronkę na przylepcu jest inny niż na taką żabkę. Jak się w tym nie pogubić mają zwykłą małą kasę, nie wiem.......... 🙁
Dla mnie to jakaś paranoja... wszystkie dni typu dzień kobiet to masakra jakaś będzie, optymalną rzeczą byłoby wtedy zatrudnić na ten konkretny dzień kogoś ,kto będzie tylko obsługiwała kasę. Rozbijanie kompozycji czy wiązanki na czynniki pierwsze jest dla mnie jak z kosmosu 🙄 A cała masa resztek, które się używa póżniej, czy roślin zebranych na polu, w lesie...?
W jednej kwiaciarni w naszym mieście, kasa jest podłączona do komputera, każda rzecz ma swój kod, i od razu jest zaksięgowane, co poszło, np. kod na drewnianą biedronkę na przylepcu jest inny niż na taką żabkę. Jak się w tym nie pogubić mają zwykłą małą kasę, nie wiem.......... 🙁
Cytat z oliwia data 14 lipca, 2013, 13:04Jak mają pod komputer to jest dobre przy remanentach i kiedy chcesz zawsze sprawdzisz stan towarku, wprowadzają zakupiony towar zaraz z faktury w kompa i jest git jak sprzedadzą to ze stanu im schodzi ale muszą tak jak mówisz wszystko rozbijać ..........
Jak mają pod komputer to jest dobre przy remanentach i kiedy chcesz zawsze sprawdzisz stan towarku, wprowadzają zakupiony towar zaraz z faktury w kompa i jest git jak sprzedadzą to ze stanu im schodzi ale muszą tak jak mówisz wszystko rozbijać ..........
Cytat z mamuta data 15 lipca, 2013, 07:04Myślę, że nie dajmy się ogłupić. Do października mamy wprowadzić kody na kasie umożliwiające identyfikacje towaru i nie sądzę by było to inaczej niż np. osłonka porcelanowa, osłonka plastikowa, figurka drewniana, wazon szklany itp. Jeśli idzie o bukiety, to ja mam na kasie np. kwiat cięty i kompozycje z kwiatów ciętych, stroik z mat. naturalnych i stroik z mat. sztucznych. Tak jak do tej pory wbijałam "wieńce" i nikt nie wymagał rozbijania na składniki pierwsze, taka była zresztą gdzieś interpretacja ministerstwa i sądzę, że tak pozostanie. Mamy na to czas do października, jeśli ktoś posiada starą kasę to nie musi jej wymieniać, tylko w miarę możliwości dostosować do wymogów. Zgodnie z nową ustawą, na żądanie klienta należy na paragonie umieścić jego numer NIP , stare kasy tego nie posiadają i przy zakupie nowych należy zwrócić uwagę by taka funkcja istniała. Co jest kolejnym absurdem bo zniesiono obowiązek posiadania NIP przez zwykłych obywateli.
Myślę, że nie dajmy się ogłupić. Do października mamy wprowadzić kody na kasie umożliwiające identyfikacje towaru i nie sądzę by było to inaczej niż np. osłonka porcelanowa, osłonka plastikowa, figurka drewniana, wazon szklany itp. Jeśli idzie o bukiety, to ja mam na kasie np. kwiat cięty i kompozycje z kwiatów ciętych, stroik z mat. naturalnych i stroik z mat. sztucznych. Tak jak do tej pory wbijałam "wieńce" i nikt nie wymagał rozbijania na składniki pierwsze, taka była zresztą gdzieś interpretacja ministerstwa i sądzę, że tak pozostanie. Mamy na to czas do października, jeśli ktoś posiada starą kasę to nie musi jej wymieniać, tylko w miarę możliwości dostosować do wymogów. Zgodnie z nową ustawą, na żądanie klienta należy na paragonie umieścić jego numer NIP , stare kasy tego nie posiadają i przy zakupie nowych należy zwrócić uwagę by taka funkcja istniała. Co jest kolejnym absurdem bo zniesiono obowiązek posiadania NIP przez zwykłych obywateli.
Cytat z malgorzatka_ka data 15 lipca, 2013, 14:27Znalazłam jeszcze przykład z orzechamihttp://buchcom.pl/aktualnosci/373-nowe-nazwy-towarow-i-uslug-na-paragonie-fiskalnym-od-1-kwietnia-2013-r.html. Czy w takim razie mam wprowadzić wszystkie nazwy róż na przykład? Faktycznie Mamuta ma rację odnośnie gotowych wyrobów- bukietów, wieńców...Poczytałam 🙂
Dla mnie to z NIP-em to też jakieś chore się wydaje. Póki co będę hulać na starej kasie, tym się nie przejmuję.
Ale te niezliczone odmiany roślin...nie to nie może tak być...
Znalazłam jeszcze przykład z orzechamihttp://buchcom.pl/aktualnosci/373-nowe-nazwy-towarow-i-uslug-na-paragonie-fiskalnym-od-1-kwietnia-2013-r.html. Czy w takim razie mam wprowadzić wszystkie nazwy róż na przykład? Faktycznie Mamuta ma rację odnośnie gotowych wyrobów- bukietów, wieńców...Poczytałam 🙂
Dla mnie to z NIP-em to też jakieś chore się wydaje. Póki co będę hulać na starej kasie, tym się nie przejmuję.
Ale te niezliczone odmiany roślin...nie to nie może tak być...
Cytat z Julita Mroczek data 15 lipca, 2013, 15:01@kasiapek napisał/a:
ja tez na razie mam to w D :smileyflower: .. ;pozniej sie bede martwic...;)
To tak jak ja...
![]()
![]()
@kasiapek napisał/a:
ja tez na razie mam to w D :smileyflower: .. ;pozniej sie bede martwic...;)
To tak jak ja...

Cytat z oliwia data 15 lipca, 2013, 17:04dziewczyny ............... kurde wiele z nas nie zna na pamiec nazw róż - a po nad to są gatunki które w sprzedaży są przez chwile i zanikają - nie sądzę żeby hurtownicy wystawiali nam faktury ze szczegółowymi opisami ja np mam na fakturach RN - to jest red naomi EL eltoro itp- tak samo jest z dekoracjami coś jest modne i się sprzedaje w tym sezonie a w następnym już to nie schodzi.... chore jest to co oni tworzą ..............
dziewczyny ............... kurde wiele z nas nie zna na pamiec nazw róż - a po nad to są gatunki które w sprzedaży są przez chwile i zanikają - nie sądzę żeby hurtownicy wystawiali nam faktury ze szczegółowymi opisami ja np mam na fakturach RN - to jest red naomi EL eltoro itp- tak samo jest z dekoracjami coś jest modne i się sprzedaje w tym sezonie a w następnym już to nie schodzi.... chore jest to co oni tworzą ..............
Cytat z zielonykoralik76 data 16 lipca, 2013, 05:51No, właśnie, jeszcze problem z fakturami..... Wiem, że inaczej jest ,jak ktoś jest w branży od 20 lat i ma kontakty wyrobione. Ale ja kupując u jednego pana lilie, mieczyki lub chryzantemę zawsze miałam napisane kwiaty 😀 Jadąc na giełdę o 2 czy 3 w nocy musiałam prosić się o wypisanie faktury na np. 2 baksje, bo nie chciało się gościowi odpalać długopisu na takie zakupy.... Nie wiem, o co chodzi też z tym nipem, bo wypisując klientowi fakturę zawsze miał nip przeze mnie wpisany, a firmy i tak zawsze chcą fakturę, a szaremu człowiekowi nie zależy na nipie na paragonie.... mała konkluzja- jak nie wiadomo o ,co chodzi, chodzi o pieniądze..... skończy się jak z mundurkami w szkole, ktoś na górze na tym zarobi, a zwykły mały przedsiębiorca dołoży, jak zwykle.... a za 2 lata tylko nieliczni będą pamiętać o jakiś takich przepisach......
No, właśnie, jeszcze problem z fakturami..... Wiem, że inaczej jest ,jak ktoś jest w branży od 20 lat i ma kontakty wyrobione. Ale ja kupując u jednego pana lilie, mieczyki lub chryzantemę zawsze miałam napisane kwiaty 😀 Jadąc na giełdę o 2 czy 3 w nocy musiałam prosić się o wypisanie faktury na np. 2 baksje, bo nie chciało się gościowi odpalać długopisu na takie zakupy.... Nie wiem, o co chodzi też z tym nipem, bo wypisując klientowi fakturę zawsze miał nip przeze mnie wpisany, a firmy i tak zawsze chcą fakturę, a szaremu człowiekowi nie zależy na nipie na paragonie.... mała konkluzja- jak nie wiadomo o ,co chodzi, chodzi o pieniądze..... skończy się jak z mundurkami w szkole, ktoś na górze na tym zarobi, a zwykły mały przedsiębiorca dołoży, jak zwykle.... a za 2 lata tylko nieliczni będą pamiętać o jakiś takich przepisach......