Jak nazywa sie ten kwiat???
Cytat z Gaba data 17 maja, 2008, 20:33Hej! Potrzebuje odpowiedzi na nurtujace pytanie: Jak nazywa sie kwiat na zalaczonym zdjeciu???
I czy to prawda ze przynosi pecha???
Hej! Potrzebuje odpowiedzi na nurtujace pytanie: Jak nazywa sie kwiat na zalaczonym zdjeciu???

I czy to prawda ze przynosi pecha???
Cytat z waniliowa_mgla data 18 maja, 2008, 06:38To epipremnum, albo scindapsus. Przynosi pecha?? No ładnie, następny przesąd...
Ma trujące liście, ale trzeba by je zjeść w dużej ilości, żeby sie pochorować. Chronic dzieci i zwierzątka przed podjadaniem i kłopotu nie będzie. A jeśli przynosi pecha - ten na zdjęciu to Twój własny? Jeśli tak, no to ładnego egzemplarza sie dochowałaś... Odczułaś coś na własnej skórze? 🙂
To epipremnum, albo scindapsus. Przynosi pecha?? No ładnie, następny przesąd...
Ma trujące liście, ale trzeba by je zjeść w dużej ilości, żeby sie pochorować. Chronic dzieci i zwierzątka przed podjadaniem i kłopotu nie będzie. A jeśli przynosi pecha - ten na zdjęciu to Twój własny? Jeśli tak, no to ładnego egzemplarza sie dochowałaś... Odczułaś coś na własnej skórze? 🙂
Cytat z Gaba data 18 maja, 2008, 09:48hmmm.... Czlowiek ktory przyszedl malowac mieszkanie jest meksykaninem i powiedzial ze tez mial taki, a po jego usunieciu mieliwiecej szczescia....
No pecha to mamy duzego! Ale kwiatu nie che wyrzucac, chociaz moj maz bedzie nalegal i wina za jakikolwiek pech bedzie obarczal mnie i kwiat ktorego nie chcialam wyrzucic 🙂A tu widac go troszke wiecej: http://img223.imageshack.us/img223/8810/dscn6526cv6.jpg
hmmm.... Czlowiek ktory przyszedl malowac mieszkanie jest meksykaninem i powiedzial ze tez mial taki, a po jego usunieciu mieliwiecej szczescia....
No pecha to mamy duzego! Ale kwiatu nie che wyrzucac, chociaz moj maz bedzie nalegal i wina za jakikolwiek pech bedzie obarczal mnie i kwiat ktorego nie chcialam wyrzucic 🙂
A tu widac go troszke wiecej: http://img223.imageshack.us/img223/8810/dscn6526cv6.jpg
Cytat z waniliowa_mgla data 18 maja, 2008, 11:31Piękny, mnie się nie udało takiego dużego dochować... 😕
Co do pechu - no argument jest, ale z drugiej strony szkoda by było się go pozbywać. A do tego przecież to że w innej kulturze coś jest złe nie znaczy, że u nas też... Daj znac jaka będzie decyzja, no i jeśli go wyrzucicie, to czy opuścił Cię pech... 😀
Piękny, mnie się nie udało takiego dużego dochować... 😕
Co do pechu - no argument jest, ale z drugiej strony szkoda by było się go pozbywać. A do tego przecież to że w innej kulturze coś jest złe nie znaczy, że u nas też... Daj znac jaka będzie decyzja, no i jeśli go wyrzucicie, to czy opuścił Cię pech... 😀
Cytat z goscforum data 7 września, 2008, 19:26witam a ja tam w takie przesądy nie wierze też mam takiego w domu nawet dwa .No nie tak bardzo okazałego ale nie zauważyłam ,żeby przynosił mi jakiegoś pecha .to bzdura tak samo jak czarny kot itp.Pozdrawiam. 😆
witam a ja tam w takie przesądy nie wierze też mam takiego w domu nawet dwa .No nie tak bardzo okazałego ale nie zauważyłam ,żeby przynosił mi jakiegoś pecha .to bzdura tak samo jak czarny kot itp.Pozdrawiam. 😆