Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

handel na rynku sezonowo

No to ostatnie moje 🙂

Jak by co to .......ja naprawdę mam duże doświadczenia w tej materii no i wiem !

I jestem Ewuś słodka 😳

Oliwko moja kofana tulęęęęęęęęęę

:smileyflower:

Powiem co juz wiem-dwie kasy,zgloszenie do us z dokladnym adresem handlu,godz od do,dniem.Odechcialo mi sie wole posiedziec w kwiaciarni.

😯 że druga kasa to niech im będzie... ale po jaka cholerę trzeba im zgłaszać czas i miejsce jak skazaniec na przepustce swojemu kuratorowi :takaemotka: Zdurnieli ci nasi urzędnicy.
Ciekawe co by zrobili gdyby ktoś powiedzmy mając sklepik jednocześnie był kimś w stylu przedstawiciel handlowy i w czasie otwarcia sklepu inny pracownik jeździ po innych sklepach i sprzedaje towar. Jak niby przewidzieć gdzie się będzie o jakiej godzinie :takaemotka: Parodia jakaś a nie ułatwienie prowadzenia działalności.

dlatego właśnie pisałam to wyżej ..... u mnie jest to samo odechciewa się wszystkiego , dobrze że czipa nam w dupie nie montują , żeby od razu wiedzieli gdzie i co .....
Mnie dziwi że np u nas przyjeżdżają, sprzedają kwiaty kupowane w Holandii takie przeceniane bo widać że to 1-szy sort . Trzepią kasę i kasy nie mają ..... dziwie się ze jak US lata po rynku to nic im nie mówi ....a jestem na bank przekonana że oni przekraczają te ustawowe 20tysi , oni jeżdżą co dziennie po rynkach w różne miejscowości wiec nie jest możliwe żeby nie przekroczyli progu.....

Mnie też dziwią takie rzeczy, np u nas przy cmentarzu jedna babka ma stoisko od 10 lat i kasy fiskalnej nie ma !!! Nie możliwe, żeby nie przekroczyła progu ? Rozumiem, że ja np nie mam kasy bo to moj pierwszy rok działalności, ale ona z 10 lat handluje i nic ?

Jak zbliżał się czas kiedy musiałam zakupić kasę , rozmawiałam z różnymi ludźmi i różne rzeczy mówili...... a bo słabo idzie , handel do kitu , itd .... ale kiedy rozmawiałam z moją księgową to mi powiedziała tak ..... przychodzi do mnie kobitka prowadzi budkę pod cmentarzem od iluś tam lat .... długo.... sama sobie papiery robi itd , no ale kiedy trzeba było papiery na kasę wypełnić i o zwrot kasy za kasę .... przyszła do księgowej , papiery przyniosła itd ,... księgowa popatrzyła , policzyła i co się okazało .... kobita sama se papiery robi....papier wszystko przyjmie .... ale np jak to możliwe, że ona płaci czynsz za budkę np 1000zł + ZUS +energia elekt....... a ona z papierów to wynika ledwo utarguje na opłacenie budy....a gdzie reszta ??? Księgowa mówi że to nie możliwe fizycznie ...nie możliwe ... zakupy malutkie ...pewnie bez faktur kupuje ...utargi mikroskopijne ,..... a z czego baba żyje ????? nikt nic nie mówi no bo co mają gadać , ale jak kiedyś US sprawdzi to to wyjdzie nie ma bata ....... wielu tak robi.... jadą na stratach latami.... te co się otworzyły mogą przez jakiś czas jechać na stracie , ale ja długo ???

Oliwio a słyszałaś o karcie podatkowej? ( ale to tak odbiegając od tematu ).

Poza tym jak wpadnę do tego Kołobrzegu to sobie długo.....oj długo pogadamy 🙂
Tylko narazie mi nie po drodze 🙁

:buzki:

Ewo ja nie jestem księgową nie znam się na prowadzeniu papierów dlatego mam swoją księgową ..... ale widocznie księgowa wie co mówi ???? papiery przeglądnęła i z papierów jasno wynikało że baba jest grubo pod kreską ..... a jeśli jest na karcie podatkowej to próg ten sam chyba - zresztą nie wiem i nie będę się na ten temat wypowiadać , mówię tylko co mówiła księgowa jak to jest, że to balansowanie na krawędzi ......

Oliwko próg zawsze ten sam. Tyye, że wcześniej jak pamiętasz był dwa razy taki.

O tej karcie wspomniałam na marginesie , bo żadko jest używane a często dla niektórych to dobra forma opodatkowania.

Dobrejnocy :buzki:

Sory że tu pytam - ale może ma ktoś orientacje ile może kosztować taki regał na kółkach jak mają w hurtowniach wózek na 3-4 półki taki magazynowy ???? na rynku - giełdach też takie nie raz mają 😉 :mrgreen: żeby w temacie było

facebook