handel na rynku sezonowo
Cytat z ewa-maria data 6 września, 2014, 22:55No to ostatnie moje 🙂
Jak by co to .......ja naprawdę mam duże doświadczenia w tej materii no i wiem !
I jestem Ewuś słodka 😳
Oliwko moja kofana tulęęęęęęęęęę
:smileyflower:
No to ostatnie moje 🙂
Jak by co to .......ja naprawdę mam duże doświadczenia w tej materii no i wiem !
I jestem Ewuś słodka 😳
Oliwko moja kofana tulęęęęęęęęęę
:smileyflower:
Cytat z marika data 13 września, 2014, 22:09Powiem co juz wiem-dwie kasy,zgloszenie do us z dokladnym adresem handlu,godz od do,dniem.Odechcialo mi sie wole posiedziec w kwiaciarni.
Powiem co juz wiem-dwie kasy,zgloszenie do us z dokladnym adresem handlu,godz od do,dniem.Odechcialo mi sie wole posiedziec w kwiaciarni.
Cytat z Iguana data 14 września, 2014, 08:10😯 że druga kasa to niech im będzie... ale po jaka cholerę trzeba im zgłaszać czas i miejsce jak skazaniec na przepustce swojemu kuratorowi :takaemotka: Zdurnieli ci nasi urzędnicy.
Ciekawe co by zrobili gdyby ktoś powiedzmy mając sklepik jednocześnie był kimś w stylu przedstawiciel handlowy i w czasie otwarcia sklepu inny pracownik jeździ po innych sklepach i sprzedaje towar. Jak niby przewidzieć gdzie się będzie o jakiej godzinie :takaemotka: Parodia jakaś a nie ułatwienie prowadzenia działalności.
😯 że druga kasa to niech im będzie... ale po jaka cholerę trzeba im zgłaszać czas i miejsce jak skazaniec na przepustce swojemu kuratorowi :takaemotka: Zdurnieli ci nasi urzędnicy.
Ciekawe co by zrobili gdyby ktoś powiedzmy mając sklepik jednocześnie był kimś w stylu przedstawiciel handlowy i w czasie otwarcia sklepu inny pracownik jeździ po innych sklepach i sprzedaje towar. Jak niby przewidzieć gdzie się będzie o jakiej godzinie :takaemotka: Parodia jakaś a nie ułatwienie prowadzenia działalności.
Cytat z oliwia data 14 września, 2014, 08:56dlatego właśnie pisałam to wyżej ..... u mnie jest to samo odechciewa się wszystkiego , dobrze że czipa nam w dupie nie montują , żeby od razu wiedzieli gdzie i co .....
Mnie dziwi że np u nas przyjeżdżają, sprzedają kwiaty kupowane w Holandii takie przeceniane bo widać że to 1-szy sort . Trzepią kasę i kasy nie mają ..... dziwie się ze jak US lata po rynku to nic im nie mówi ....a jestem na bank przekonana że oni przekraczają te ustawowe 20tysi , oni jeżdżą co dziennie po rynkach w różne miejscowości wiec nie jest możliwe żeby nie przekroczyli progu.....
dlatego właśnie pisałam to wyżej ..... u mnie jest to samo odechciewa się wszystkiego , dobrze że czipa nam w dupie nie montują , żeby od razu wiedzieli gdzie i co .....
Mnie dziwi że np u nas przyjeżdżają, sprzedają kwiaty kupowane w Holandii takie przeceniane bo widać że to 1-szy sort . Trzepią kasę i kasy nie mają ..... dziwie się ze jak US lata po rynku to nic im nie mówi ....a jestem na bank przekonana że oni przekraczają te ustawowe 20tysi , oni jeżdżą co dziennie po rynkach w różne miejscowości wiec nie jest możliwe żeby nie przekroczyli progu.....
Cytat z oollaa data 15 września, 2014, 09:57Mnie też dziwią takie rzeczy, np u nas przy cmentarzu jedna babka ma stoisko od 10 lat i kasy fiskalnej nie ma !!! Nie możliwe, żeby nie przekroczyła progu ? Rozumiem, że ja np nie mam kasy bo to moj pierwszy rok działalności, ale ona z 10 lat handluje i nic ?
Mnie też dziwią takie rzeczy, np u nas przy cmentarzu jedna babka ma stoisko od 10 lat i kasy fiskalnej nie ma !!! Nie możliwe, żeby nie przekroczyła progu ? Rozumiem, że ja np nie mam kasy bo to moj pierwszy rok działalności, ale ona z 10 lat handluje i nic ?
Cytat z oliwia data 15 września, 2014, 17:59Jak zbliżał się czas kiedy musiałam zakupić kasę , rozmawiałam z różnymi ludźmi i różne rzeczy mówili...... a bo słabo idzie , handel do kitu , itd .... ale kiedy rozmawiałam z moją księgową to mi powiedziała tak ..... przychodzi do mnie kobitka prowadzi budkę pod cmentarzem od iluś tam lat .... długo.... sama sobie papiery robi itd , no ale kiedy trzeba było papiery na kasę wypełnić i o zwrot kasy za kasę .... przyszła do księgowej , papiery przyniosła itd ,... księgowa popatrzyła , policzyła i co się okazało .... kobita sama se papiery robi....papier wszystko przyjmie .... ale np jak to możliwe, że ona płaci czynsz za budkę np 1000zł + ZUS +energia elekt....... a ona z papierów to wynika ledwo utarguje na opłacenie budy....a gdzie reszta ??? Księgowa mówi że to nie możliwe fizycznie ...nie możliwe ... zakupy malutkie ...pewnie bez faktur kupuje ...utargi mikroskopijne ,..... a z czego baba żyje ????? nikt nic nie mówi no bo co mają gadać , ale jak kiedyś US sprawdzi to to wyjdzie nie ma bata ....... wielu tak robi.... jadą na stratach latami.... te co się otworzyły mogą przez jakiś czas jechać na stracie , ale ja długo ???
Jak zbliżał się czas kiedy musiałam zakupić kasę , rozmawiałam z różnymi ludźmi i różne rzeczy mówili...... a bo słabo idzie , handel do kitu , itd .... ale kiedy rozmawiałam z moją księgową to mi powiedziała tak ..... przychodzi do mnie kobitka prowadzi budkę pod cmentarzem od iluś tam lat .... długo.... sama sobie papiery robi itd , no ale kiedy trzeba było papiery na kasę wypełnić i o zwrot kasy za kasę .... przyszła do księgowej , papiery przyniosła itd ,... księgowa popatrzyła , policzyła i co się okazało .... kobita sama se papiery robi....papier wszystko przyjmie .... ale np jak to możliwe, że ona płaci czynsz za budkę np 1000zł + ZUS +energia elekt....... a ona z papierów to wynika ledwo utarguje na opłacenie budy....a gdzie reszta ??? Księgowa mówi że to nie możliwe fizycznie ...nie możliwe ... zakupy malutkie ...pewnie bez faktur kupuje ...utargi mikroskopijne ,..... a z czego baba żyje ????? nikt nic nie mówi no bo co mają gadać , ale jak kiedyś US sprawdzi to to wyjdzie nie ma bata ....... wielu tak robi.... jadą na stratach latami.... te co się otworzyły mogą przez jakiś czas jechać na stracie , ale ja długo ???
Cytat z ewa-maria data 15 września, 2014, 18:17Oliwio a słyszałaś o karcie podatkowej? ( ale to tak odbiegając od tematu ).
Poza tym jak wpadnę do tego Kołobrzegu to sobie długo.....oj długo pogadamy 🙂
Tylko narazie mi nie po drodze 🙁:buzki:
Oliwio a słyszałaś o karcie podatkowej? ( ale to tak odbiegając od tematu ).
Poza tym jak wpadnę do tego Kołobrzegu to sobie długo.....oj długo pogadamy 🙂
Tylko narazie mi nie po drodze 🙁
:buzki:
Cytat z oliwia data 15 września, 2014, 18:41Ewo ja nie jestem księgową nie znam się na prowadzeniu papierów dlatego mam swoją księgową ..... ale widocznie księgowa wie co mówi ???? papiery przeglądnęła i z papierów jasno wynikało że baba jest grubo pod kreską ..... a jeśli jest na karcie podatkowej to próg ten sam chyba - zresztą nie wiem i nie będę się na ten temat wypowiadać , mówię tylko co mówiła księgowa jak to jest, że to balansowanie na krawędzi ......
Ewo ja nie jestem księgową nie znam się na prowadzeniu papierów dlatego mam swoją księgową ..... ale widocznie księgowa wie co mówi ???? papiery przeglądnęła i z papierów jasno wynikało że baba jest grubo pod kreską ..... a jeśli jest na karcie podatkowej to próg ten sam chyba - zresztą nie wiem i nie będę się na ten temat wypowiadać , mówię tylko co mówiła księgowa jak to jest, że to balansowanie na krawędzi ......
Cytat z ewa-maria data 16 września, 2014, 00:39Oliwko próg zawsze ten sam. Tyye, że wcześniej jak pamiętasz był dwa razy taki.
O tej karcie wspomniałam na marginesie , bo żadko jest używane a często dla niektórych to dobra forma opodatkowania.
Dobrejnocy :buzki:
Oliwko próg zawsze ten sam. Tyye, że wcześniej jak pamiętasz był dwa razy taki.
O tej karcie wspomniałam na marginesie , bo żadko jest używane a często dla niektórych to dobra forma opodatkowania.
Dobrejnocy :buzki:
Cytat z oliwia data 17 września, 2014, 06:29Sory że tu pytam - ale może ma ktoś orientacje ile może kosztować taki regał na kółkach jak mają w hurtowniach wózek na 3-4 półki taki magazynowy ???? na rynku - giełdach też takie nie raz mają 😉
żeby w temacie było
Sory że tu pytam - ale może ma ktoś orientacje ile może kosztować taki regał na kółkach jak mają w hurtowniach wózek na 3-4 półki taki magazynowy ???? na rynku - giełdach też takie nie raz mają 😉
żeby w temacie było