Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

godziny pracy w kwiaciarniach

Dziewczyny mam do Was takie pytanko - czy macie jakiś fajne opcje godzin pracy w kwiaciarni? chodzi mi o to jak u Was jest rozwiązana sprawa pracy w weekendy? Macie za to wolne dni w tygodniu, albo wyższą stawkę godzinową? Zastanawiam się jak u Was jest rozwiązana ta sprawa. Może macie jakieś fajne pomysły na sensowny grafik?

jak pełny etat to normalnie codziennie po 8h..co do niedzieli to albo dwie w mies.wolne, albo za każdą przepracowaną niedzielę jeden dzień w tygodniu wolny...ja tak miałam..kiedyś..fajnie było..eh

Soboty i niedziele nie są pracujące za to powinien być dzień wolny lub płacone nadgodziny.

Właśnie o to mi chodzi. Czy u Was za weekend pracujący miałyście wolny dzień? Ja mam 2 weekendy w miesiącu pracujące, ale za to aż do 20ej, czyli po 12 h. Uważam, że to bardzo dużo i powinnam mieć wolny dzień. Jestem ciekawa jak to u Was jest rozwiązane.

Kwiatowe inspiracje, w której to kwiaciarni tyle każą pracować? Możesz napisać na priv - może kiedyś wpadnę i odwiedzę :smileyflower:

A co do godzin, to zależy jaką masz umowę... Jeśli etat to należy Ci się dzień wolny jak nic za pracujący weekend ❗ jeśli zlecenie to teoretycznie też powinien przysługiwać, ale pracodawcy raczej tego nie przestrzegają. Przynajmniej u mnie nie przestrzegali 😕 bywało nawet że pracowało się po 11h dzień w dzień (bez niedziel) o nadgodzinach to nawet nie wspomnę........

W Polskim prawie jest 40 h pracy w tygodniu, reszta to nadgodziny...
jak to powiedział mi prawnik na wykładzie-prosze nie czytać głupot w internecie, tylko kodeks pracy w rękę, a wszystko będzie jasne 😉

@Livhana napisał/a:

W Polskim prawie jest 40 h pracy w tygodniu, reszta to nadgodziny...
jak to powiedział mi prawnik na wykładzie-prosze nie czytać głupot w internecie, tylko kodeks pracy w rękę, a wszystko będzie jasne 😉

,zgadzam się w 100% :mrgreen: ,kodeks pracy do rączki :smokingjoint:

kodeks kodeksem, a realia są takie,że można sobie nim cztery litery podetrzeć..
jak się człowiek, będzie mądrzył to usłyszy: ja na pani miejsce mam na pęczki kandydatów-albo się chce pracowac, albo nie.."
i dziękuję..
u mnie na muru..pracownice z sąsiednich stanowisk tyrają!!!!!od 9 do 19/20 dzień w dzień..łącznie z weekendami w tych samych godzinach- czasem mają jeden dzień wolny w tyg.zazwyczaj środy..za 950zł na rękę..
nie wiem jak jest w innych województwach, ale akurat u nas to polska b przez duże B i nikt nie narzeka tylko cieszy się z tego co ma..bo pracy nie ma..i wiem co mówię..nieważne czy masz studia, nawet nie ważne,że masz dwa fakultety..u nas nic nie jest ważne oprócz tego czy chcesz robic prawie za darmo..

Kam to prawie Chiny 😯 😯 😯 😯

nie...to tylko Lublin
jak w wakacje miałam pomoc, i dałam dziewczynie 8zł/h to mi się kazali w łeb postukać..fakt,że wakacje akurat są doopne no ale ja miałam trochę wolnego..a po 6 mies zapitalania dzień w dzień po 10-12h było mi obojętne te 2-3zł ważne,że mogłam dziewczynę zostawić, wiedziałam,że jakby co powinna dać rade i nie będzie sobie sama "wypłacała" z kasy..
ale realia są jakie są..
nie chce się Wam wierzyć? a my tu musimy egzystować..ze wszystkim pod górkę..nawet dzisiaj było u nas w dzień minus 19 a na śląsku..no, no..ile..z minus 7?
😆

facebook