Forum

Ścieżka forum - jesteś tutaj:ForumFlorystyka: Florystyczny Misz-MaszGeścik
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Geścik

Jesteśmy w drodze do małżeństwa już ...lat!a mój "najlepszy facet" wciąż daje mi kwiaty!mimo,że mam ich masę w kwiaciarni!kupuje bukieciki albo całe paczuszki specjalnie dla mnie!taki ma "geścik"! 😀

Witam,

Bea nie chce się zmartwić ale jak się ożeni to się odmieni 🙂 Tak jest chyba zawsze ale gest Twojego męża dobrze o nim świadczy 🙂 Ciekawe jak to się ma w stosunku do innych na tym forum.

Bea gratuluję Tobie przyszłego męża 😀
hehe... Ja to wsumie nie planuję jeszcze 😉 małżeństwa 😆 😆
ale moi faceci 😉 to raczej nie kupowali kwiatów, bo...
zawsze je miałam w pracy - kwiaciarni.. 😆 😆
chociaż czasami było 🙁 mnie z tego powodu...
ale.... teraz mam inne podejście do tego! 😆 😆
:mrgreen:

Dziewczyny to, że facet nie kupuje kwiatów to nie znaczy, że jest zły, że nie kocha on jest trochę inaczej stworzony jak mu się przypomni to on pewnie to zrobi z przyjemności 🙂 trzeba przypominać. Zresztą nie wiem czy u Was jest też tak, że jak facet ma coś zrobić to robi to tygodniami ?? 🙂

hihi... Munky zgadzam się z Tobą ..
tylko czasami chcielibyśmy aby chociaż raz nie przypominać 😉 😆
hihi... z tymi tygodniami to racja - czekałam m-c na wymianę kontaktów w pokoju i....
iiii..... doczekałam się... :mrgreen:
hihi... ale jak ktos powiedział decyzja musi się uprawomocnić..
no i po kilku tyg... stało się 😆 😆

Hej,

jolka czyli widzę, że wszystko w normie 🙂 przypadków gdzie facet robi coś po długich tygodniach znam wiele czy to na własnej skórze czy na przykładzie znajomych 🙂 Sądzę, że częste przypominanie dużo daje ale teraz dam Wam dobrą radę na faceta i sądzę, że sprawdza się w 100%. Jak mąż ma wymienić kontakty i trwa to długo powiedz, że prosiłaś dziś sąsiada ale go nie było i pójdziesz sprawdzić po południu sądzę, że to podziała piorunująco 🙂

Pozdrawiam i życzę spokojnej niedzieli
munky

hihi... 😆 😆 dziękuję za radę Munky.. hehe..
nie wpadłabym na to 😆 😆 nie ma to jak sąsiad 😉
Również życze miłej i spokojnej niedzieli 😉

Ooooooo... To tak było z moim mężem , jak się długo ociągał, nie chciał wrócić o umówionej porze z meczu u kolegi, to mu powiedziałam, żeby się nie spieszył, bo ja też się wcale nie nudzę, 😉 bo mnie znajomy odwiedził i całkiem fajnie się bawimy... ( oczywiście blef).... :mrgreen: Możecie sobie wyobrazić jak szybciutko wrócił... :mrgreen:
Od tamtej pory to go nawet mecze specjalnie nie interesują..... Nawet się zastanawiałam ostatnio, jaki by tu sposób wymyślić , żeby się szybciej zabierał do zaplanowanych robótek, no i to z sąsiadem byłoby genialne, gdyby tylko sąsiad był 🙁 ,.U mnie sami schorowani, albo kobitki...nie ma kim postraszyć, hi,hi.

To jest dobry sposób na niepokornego faceta :D!moja koleżanka ma męża,który przed ślubem oświadczył jej,że jeśli chce go za męża musi przyjąc do wiadomości,że będzie wychodził kiedy będzie chciał i z kim będzie chciał! 😯 ona powiedziała mu krótko:ok,kochanie!a ja cię informuję ,że w naszym domu kolacja zawsze jest o 19stej,a potem seks i nie ważne czy będziesz w domu czy nie!
nie trudno zgadnąc jaki był finał wymiany wymagań! 😀

hehe... ach jak fajnie coś takiego poczytać...
hihi... ale 😆 😆 się..hihi...
napiszcie coś jeszcze :mrgreen: lubię czytać takie historyjki 😀
mmooooże dlatego, że ja jeszcze tak nie mam...
męża nie mam... hihi... 😆

facebook