Forum

Zaloguj się, aby móc komentować, dodawać wpisy i zakładać tematy.

Dzien dobry 🙂 jestem po kursie i co dalej?

Może tak nieśmiało trochę, ale przywitałam się na forum. Dużo o sobie nie napisałam, ponieważ jestem na początku ścieżki florystycznej. Otóż za mną kilku dniowy kurs I stopnia. Przyznam, że mam niedosyt. Jednak, bardzo spodobała mi się praca z kwiatami. Wiem, że brzmi to może trochę szumnie, albo może naiwnie, ale - chciałabym iść i kształcić się w tym kierunku. Pomyślałam, że mogłabym zdobyć trochę materiałów, narzędzi, kupować rośliny i ćwiczyć. Nie wiem, czy na tym etapie jakaś kwiaciarnia przyjęłaby mnie do przyuczenia, bo wydaje mi się, że zbyt malo wiem. Uważacie, że to sensowne najpierw spokojnie próbować coś tworzyć w domu, ewentualnie dla znajomych czy zacząć pytać po kwiaciarniach? Fotografować swoje prace? A czy można wzorować się na gotowych pracach - czy to jest zwyczajne kopiowanie? Czy lepiej odrazu próbować coś swojego, co w mojej głowie się wykreuje? A jeśli kupować, to na gieldzie czy przez internet (chodzi mi o materialy do pracy i ćwiczeń w domu).

Pozdrawiam cieplutko :adore:

Trochę było takich tematów wystarczy poszukać. Można tworzyć i tutaj dodawać i inni forumowicze będą oceniać i doradzać co poprawić. Na pewno przyda się trochę teorii w postaci czytania forum i książek. Są też spotkania forumowe viewtopic.php?f=26&t=11298&p=133846#p133846 na których też można się dużo nauczyć. Tematy które warto przeczytać: viewtopic.php?f=2&t=11751&p=133428#p133428 , viewtopic.php?f=15&t=11429&p=123159#p123159 , viewtopic.php?f=15&t=11131&p=115234#p115234 , viewtopic.php?f=2&t=5441&st=0&sk=t&sd=a , viewtopic.php?f=2&t=5356&st=0&sk=t&sd=a , viewtopic.php?f=2&t=3672&st=0&sk=t&sd=a .

Dziękuję za linki 🙂 dziś kupiłam trochę kwiatów i będę ćwiczyć, ale muszę chyba przejechać się na giełdę, żeby zaopatrzyć się w jakieś profesjonalne narzędzia i powolutku zacząć po domowemu działać.

pozdrawiam 🙂

Są sklepy internetowe w których większość rzeczy, pistolet do kleju, cążki do drutu znajdziesz w zwykłym sklepie budowlanym.

Byłam dziś w jednym z marketów i zakupiłam 2 paczki goździków gałązkowych. Ale są takie lichutki, cienkie te łodyżki, że aż strach układać bukiet 🙂 Niemniej - ćwiczyłam trochę. Brakuje zieleniny, wypełniaczy, więc zebrałam trochę trawek, kłosów, ale trudno uzyskać okazały efekt z tak skromnych materiałów. Może jednak róże będą lepszym pomysłem.

Odnośnie narzędzi - dopiero mam zamiar kupić, póki co używałam nożyka do podcięcia łodyg. Myślę gdzie byłoby dobrze zaopatrzyć się w kwiaty, żeby nie było drogo, ale żeby coś niecoś urozmaicić te próby.

Najlepiej pójść na spacer- do lasu, na łąkę, nad rzekę, u schyłku lata jest tam ogrom materiału roślinnego. Na początkowym etapie możesz ćwiczyć technikę skrętoległą ze znalezionych tam roślin. Potrzebny ci do tego będzie tylko mały nożyk i coś do związania. Gożdziki z biedronki czy jakiegoś innego ustrojstwa- ciężko będzie z nich stworzyć bukiet, ale może bransoletkę, jakąś wpinkę do włosów? Przede wszystkim baw się tym 😀

@zielonykoralik76 napisał/a:

Najlepiej pójść na spacer- do lasu, na łąkę, nad rzekę, u schyłku lata jest tam ogrom materiału roślinnego. Na początkowym etapie możesz ćwiczyć technikę skrętoległą ze znalezionych tam roślin. Potrzebny ci do tego będzie tylko mały nożyk i coś do związania. Gożdziki z biedronki czy jakiegoś innego ustrojstwa- ciężko będzie z nich stworzyć bukiet, ale może bransoletkę, jakąś wpinkę do włosów? Przede wszystkim baw się tym 😀

🙂 hej zielonykoraliku 🙂 dziękuję za wsparcie, bo jakoś cicho tutaj. Zerwałam trochę traw, kłosów, ale jakoś albo za delikatne i łamliwe, albo leci i sypie się z tego, albo jakoś tak bez większej urody. Ja wiem, że wazniejsze jest cwiczenie techniki, tylko jakoś tak jak porównam sobie - ile róznych kwiatów i roślin mieliśmy na kursie. Choć takie polne rośliny pewnie też wprowadzają taki sielski nastrój.

Odnośnie tych goździków - fakt, z biedronki 🙂 i bardzo drobne, o łodyżkach tak chwiejnych, że cięzko to trzymać, dokładać i nie połamać. Mogłam kupić róże 🙂 Bransoletki? Nie posiadam na razie żadnych drutów florystycznych, dopiero przegladalam strony internet. z akcesaoriami floryst. chcę sobie w domu mini warsztacik zrobić. I ćwiczyć.

pozdrawiam :kisscheek:

Pozwolisz, że zapytam .
Jak spojrzysz w dalszą przyszłość to jakie masz plany? Tak za 3 miesiące , pół roku, za rok......? Chcesz znaleźć pracę w kwiaciarni? Będziesz otwierać własną?
Bo to też ważne w jakie koszty w tej chwili wchodzisz i czemu one mają służyć.

Pozdrawiam :buzki:

@rosalinda napisał/a:

🙂 hej zielonykoraliku 🙂 dziękuję za wsparcie, bo jakoś cicho tutaj. Zerwałam trochę traw, kłosów, ale jakoś albo za delikatne i łamliwe, albo leci i sypie się z tego, albo jakoś tak bez większej urody. Ja wiem, że wazniejsze jest cwiczenie techniki, tylko jakoś tak jak porównam sobie - ile róznych kwiatów i roślin mieliśmy na kursie. Choć takie polne rośliny pewnie też wprowadzają taki sielski nastrój.

pozdrawiam :kisscheek:

z takich materiałów wychodza najpiekniejsze bukiety:) na prawdę

nabierzesz wprawy to sama sie przekonasz

powodzenia w siwecie florystyki 😀 ćwicz, cwicz, ćwicz

facebook