Ceny bukietów ślubnych
Cytat z kasiapek data 5 sierpnia, 2012, 17:58@E-kwiaty napisał/a:
Z tego, co widziałam to ceny wahają się już od 80 zł. Za 100 zł są małe, klasyczne bukieciki. Im bardziej udziwniony tym droższy.
E-kwiaty a gdzie to widziałas?
@E-kwiaty napisał/a:
Z tego, co widziałam to ceny wahają się już od 80 zł. Za 100 zł są małe, klasyczne bukieciki. Im bardziej udziwniony tym droższy.
E-kwiaty a gdzie to widziałas?
Cytat z Oranzeria data 5 sierpnia, 2012, 18:04@E-kwiaty napisał/a:
Z tego, co widziałam to ceny wahają się już od 80 zł. Za 100 zł są małe, klasyczne bukieciki. Im bardziej udziwniony tym droższy.
za 80,00 to nie poszalejesz.
@E-kwiaty napisał/a:
Z tego, co widziałam to ceny wahają się już od 80 zł. Za 100 zł są małe, klasyczne bukieciki. Im bardziej udziwniony tym droższy.
za 80,00 to nie poszalejesz.
Cytat z Jessi data 4 kwietnia, 2012, 14:22Martahp nie jesteś naiwna 🙂
zmieniło się wszystko baaardzotyle, że na duże zlecenia trzeba trochę poczekać ...
w mojej prawie 20letniej "karierze" zawodowej zdarzyło mi się jedno "wesele życia" :loveit: :loveit:
i raptem kilka mega wypasionych...wszystkie z polecenia znajomych .... więc trzeba zrobić najpierw Coś żeby można było to Coś polecić. ...
Martahp nie jesteś naiwna 🙂
zmieniło się wszystko baaardzo
tyle, że na duże zlecenia trzeba trochę poczekać ...
w mojej prawie 20letniej "karierze" zawodowej zdarzyło mi się jedno "wesele życia" :loveit: :loveit:
i raptem kilka mega wypasionych...
wszystkie z polecenia znajomych .... więc trzeba zrobić najpierw Coś żeby można było to Coś polecić. ...
Cytat z martahp data 4 kwietnia, 2012, 00:05Jessi, gratuluje takich klientów. Fajnie, że tacy się zdarzają :rockon:
Ja w takim wypadku (gdy budżet nie jest choć w przybliżeniu określony,a wymagania spore) robię co najmniej dwie wersje wyceny (tanszą i droższą) i dodatkowo pokazuję jeszcze jakieś "cuda" 8) .Oczywiście rzadko kto na te "cuda" się skusi :mniam:, ale na droższą wersję juz częściej.
No ale o kwotach, które zapodała Jessi można sobie tylko pomarzyć. (12 tys. za salę??? Faaaajnie!)Wiecie, tak sobie myślę, że jednak można się dopatrzyć jakichś jasnych stron, mimo ogólnego kryzysu. (dopiero powoli wracam na ten rynek, więc może zmienię zdanie 😕 ) Gdy wiele lat temu zaczynałam, Pary Młode nie miały takiej wiedzy o mozliwościach dekoracji np. sali weselnej. A co za tym idzie, wygórowanych oczekiwań. Wszyscy byli zdumieni propozycją jakichś podarków dla gości, prawie nikt nie słyszał o tych wszystkich prezencikach, czekoladkach, migdałkach itp. A teraz to przecież norma, choć nie jest to niezbędny dodatek. Kolejny przykład - rożki do płatków. Ileż to razy mozna było zobaczyć przed kościołem gościa z reklamówką, w której miał płatki do sypania (sic!). Ja widziałam nawet kogos z torebka ryzu z oryginalnym napisem :ryż: :takaemotka: Teraz to nie do pomyślenia.
Więc może to wszystko pójdzie w dobrym kierunku??? (albo jestem mega naiwna 😆 )
❓ ❓ ❓
Jessi, gratuluje takich klientów. Fajnie, że tacy się zdarzają :rockon:
Ja w takim wypadku (gdy budżet nie jest choć w przybliżeniu określony,a wymagania spore) robię co najmniej dwie wersje wyceny (tanszą i droższą) i dodatkowo pokazuję jeszcze jakieś "cuda" 8) .Oczywiście rzadko kto na te "cuda" się skusi :mniam:, ale na droższą wersję juz częściej.
No ale o kwotach, które zapodała Jessi można sobie tylko pomarzyć. (12 tys. za salę??? Faaaajnie!)
Wiecie, tak sobie myślę, że jednak można się dopatrzyć jakichś jasnych stron, mimo ogólnego kryzysu. (dopiero powoli wracam na ten rynek, więc może zmienię zdanie 😕 ) Gdy wiele lat temu zaczynałam, Pary Młode nie miały takiej wiedzy o mozliwościach dekoracji np. sali weselnej. A co za tym idzie, wygórowanych oczekiwań. Wszyscy byli zdumieni propozycją jakichś podarków dla gości, prawie nikt nie słyszał o tych wszystkich prezencikach, czekoladkach, migdałkach itp. A teraz to przecież norma, choć nie jest to niezbędny dodatek. Kolejny przykład - rożki do płatków. Ileż to razy mozna było zobaczyć przed kościołem gościa z reklamówką, w której miał płatki do sypania (sic!). Ja widziałam nawet kogos z torebka ryzu z oryginalnym napisem :ryż: :takaemotka: Teraz to nie do pomyślenia.
Więc może to wszystko pójdzie w dobrym kierunku??? (albo jestem mega naiwna 😆 )
❓ ❓ ❓
Cytat z E-kwiaty data 3 kwietnia, 2012, 20:09No tutaj cena uzależniona jest od kilku czynników w tym również pory roku,która w kwiatach odgrywa ważną rolę. W sierpniu mamy dostępne większość gatunków,w styczniu oraz lutym już nie. Czyli liczy się to kiedy zamawiamy no i oczywiście gdzie 🙂
No tutaj cena uzależniona jest od kilku czynników w tym również pory roku,która w kwiatach odgrywa ważną rolę. W sierpniu mamy dostępne większość gatunków,w styczniu oraz lutym już nie. Czyli liczy się to kiedy zamawiamy no i oczywiście gdzie 🙂
Cytat z E-kwiaty data 5 czerwca, 2012, 20:30Kryzys to także dobry czas na biznes w kilku branżach,a kwiaty zawsze były są i będą,więc niech nikt się nie zniechęca nawet początkowymi stratami,to jest wpisane w potencjalne ryzyko. No a potem opinia szybko się kreuje,szczególnie jeżeli to mała miejscowość,dlatego ten początek jest taki ważny.
Kryzys to także dobry czas na biznes w kilku branżach,a kwiaty zawsze były są i będą,więc niech nikt się nie zniechęca nawet początkowymi stratami,to jest wpisane w potencjalne ryzyko. No a potem opinia szybko się kreuje,szczególnie jeżeli to mała miejscowość,dlatego ten początek jest taki ważny.
Cytat z martahp data 6 czerwca, 2012, 12:10Byłam w czoraj w takim kompleksie hotelowym, jedynym w okolicy. Coś juz dla włascicieli robiłam i liczyłam na szerszą współpracę. I myslałam, że mam jakieś omamy 😯 😯 😯 - w tym samym czasie podjechał samochód dostawczy hurtowni kwiatowej, która zaopatruje wszystkie kwiaciarnie w promieniu ok. 60 km. Okazało się, że dostawca dostarcza do kompleksu kwiaty po cenie hurtowej. Jakie więc floryści mają szanse??? 😡 🙁 Pytanie retoryczne.
Byłam w czoraj w takim kompleksie hotelowym, jedynym w okolicy. Coś juz dla włascicieli robiłam i liczyłam na szerszą współpracę. I myslałam, że mam jakieś omamy 😯 😯 😯 - w tym samym czasie podjechał samochód dostawczy hurtowni kwiatowej, która zaopatruje wszystkie kwiaciarnie w promieniu ok. 60 km. Okazało się, że dostawca dostarcza do kompleksu kwiaty po cenie hurtowej. Jakie więc floryści mają szanse??? 😡 🙁 Pytanie retoryczne.
Cytat z marzena2 data 6 czerwca, 2012, 15:21@iwonaa7 napisał/a:
@czikola napisał/a:
Jessi nie wiem jak jest i jak długo będzie na południu Polski ale u nas na północy to raczej nie wesoło to wyglada....kwiaciarnie zamykaja sie masowo,a te co są robią prawie za darmo aby łapać klientów i wykonczyc konkurencje,ludzie kupuja na giełdzie a kwiaciarnie to dla nich dodatek zbyteczny dla krajobrazu,panny młode coraz częsciej robia same bukiety i inne dekoracje bo wszystko kupią na giełdzie...nie ma doceniania piekna...wrażliwość to mozna miec do kotleta a nie dla kwiatów...
byłam dzis w pieknej kwiaciarni,kilkanascie kilometrów ode mnie....piekny towar....poukładane wszystko kolorystycznie...śliczne kompozycje takie w moim stylu....az miło było popatrzec....no i co?? szlak ich trafia głownie na dostep detalu na giełde!! nie widza poprawy i jest coraz gorzej....
widzialam tez kolejny likwidowany salon slubny....to nie jest optymistyczne....
a slub za 2000 zl to marzenie....tak wiec nie jestem w stanie wyobrazic sobie klienta ktory doceni piekno i moja prace za srodkowa kwote miedzy 600 zl a 12 tys 🙄
jest to dla mnie kosmos i nie ogarniam tego w zaden sposob....Czikola :heartbeating: Dziekuje za to co napisalas lepiej bym tego nie ujela......... wiem to smutne co sie dzieje ale u mnie dokladnie to samo. POzdrawiam serdecznie
Zachód Polski też nie najbogatszy 🙁 ale nie spodziewałam się że na poludniu takie" BOGATE LUDZISKA " mieszkają, no ale Katowice i okolice to nie całe południe
![]()
![]()
gratuluje wrażliwych na piękno kwiatów 😀 😀 😀 klientów. OBY wszystkim się tacy wrażliwcy :upup: :upup: :upup: trafiali ,dziewczyny może naaaam też 😀 😀 😀 😀 😀 😀 :
@iwonaa7 napisał/a:
@czikola napisał/a:
Jessi nie wiem jak jest i jak długo będzie na południu Polski ale u nas na północy to raczej nie wesoło to wyglada....kwiaciarnie zamykaja sie masowo,a te co są robią prawie za darmo aby łapać klientów i wykonczyc konkurencje,ludzie kupuja na giełdzie a kwiaciarnie to dla nich dodatek zbyteczny dla krajobrazu,panny młode coraz częsciej robia same bukiety i inne dekoracje bo wszystko kupią na giełdzie...nie ma doceniania piekna...wrażliwość to mozna miec do kotleta a nie dla kwiatów...
byłam dzis w pieknej kwiaciarni,kilkanascie kilometrów ode mnie....piekny towar....poukładane wszystko kolorystycznie...śliczne kompozycje takie w moim stylu....az miło było popatrzec....no i co?? szlak ich trafia głownie na dostep detalu na giełde!! nie widza poprawy i jest coraz gorzej....
widzialam tez kolejny likwidowany salon slubny....to nie jest optymistyczne....
a slub za 2000 zl to marzenie....tak wiec nie jestem w stanie wyobrazic sobie klienta ktory doceni piekno i moja prace za srodkowa kwote miedzy 600 zl a 12 tys 🙄
jest to dla mnie kosmos i nie ogarniam tego w zaden sposob....Czikola :heartbeating: Dziekuje za to co napisalas lepiej bym tego nie ujela......... wiem to smutne co sie dzieje ale u mnie dokladnie to samo. POzdrawiam serdecznie
Zachód Polski też nie najbogatszy 🙁 ale nie spodziewałam się że na poludniu takie" BOGATE LUDZISKA " mieszkają, no ale Katowice i okolice to nie całe południe
gratuluje wrażliwych na piękno kwiatów 😀 😀 😀 klientów. OBY wszystkim się tacy wrażliwcy :upup: :upup: :upup: trafiali ,dziewczyny może naaaam też 😀 😀 😀 😀 😀 😀 :