Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

AKADEMIA FLORYSTYKI - opinie

Chciałabym się zapytać, jak oceniacie kursy w Akademii Florystyki? Ceny są dużo niższe, niż w innych szkołach, ale czy można się dużo nauczyć? Czy jest dużo materiału i kwiatów w cenie?

W skali 1-10 - daję 9 🙂 jeden punkcik zostawiam tak sobie, żeby niemyśleli że są dobrzy, hehe 🙂

Akademia Florystyki działą w Łodzi i Bydgoszczy - trzeba pamiętać, że i tu i tu pracują i uczą inne osoby, ja trafiłam do Łodzi (bom tu mieszka) i jestem bardzo zadowolona, wiedza teoretyczna jak i praktyczna świetna, atmosfera też świetna, do tej pory utrzymuję kontaktu z niektórymi koleżankami z kursu ale przede wszystkim z główna prowadzącą - jak mam jakiś problem - dzwonię i mam odpowiedź. Dzięki ludziom z Akademii wiem co w trawie piszczy, tzn. wiem kiedy sa jakie warsztaty, gdzie i z kim, jakie pokazy - gdzie i z kim i czy warto iść itp - więc poza wiedzą taka typowo kwiaciarnianą jest też wiedza ogólna tematu.

Jeśli chodzi o cenę - mogą sobie pozwolić na niską gdyż kursy te ciesza się dużym zainteresowaniem, co tydzień niemal zaczynają się kolejne, weekendowe to już wogóle są cały czas, więc ilość uczestników wydaje mi się przełozona jest na cenę i ten komfort, że za mniejsze pieniążki dowiesz się tego, za co musisz zapłacić więcej.

Jeśli chodzi o materiał - na początku wydawało mi się, że jest tego wszystkiego mało, że brakuje itp ale patrząc wstecz - jest zadowolona że tak było - przynajmniej teraz mi się to przydaje jak z niczego zrobić coś wielkiego, za czym ludzie będą stali w kolejce - a tak często mam 🙂 - w innym miejscu napisałam jakie plusy niesie ze sobą minimalna ilość kwiató do zajęć. Poza tym - tu też odzywa się moja natura botanika i ekologa w sumie - nienawidze marnotrastwa - ja wiem, ze trezba się na czymś nauczyć ale chyba tutaj chodzi o jakość a nie o ilość, nie?

Dziękuję za wyczerpującą informację 🙂 Mam jeszcze jedno pytanie, czy pamiętasz parvi ile godzin trwał kurs podstawowy? 100 h, czy mniej?

Ktoś może robił kursy w AF, ale w Warszawie? Na stronie co prawda nie ma terminów w najbliższym czasie, ale jest podane, że w ogole odbywają się tu kursy? Czy ktoś moze brał udział w kursach właśnie w Warszawie i jak ocenia prowadzącego zajęcia/poziom kursu? Domyślalam się, że w kazdym mieście poziom kursów jest troche inny, a ja jestem z Warszawy, więc mam kawałek do Łodzi. Dodatkowo doszłyby mi wtedy koszty noclegu...

hm... nie wiem jak to jest z tą Warszawą, ale na pocieszenie powiem Ci, że ze mną na kursie były dziewczyny z Warszawy 🙂

Teoretycznie poziom powinien być taki sam bo program jest taki sam wszędzie, ale wiadomo - jest polonista i polonista :mrgreen:

A tak na marginesie - czekam na jakąś negatywną opinię 🙂 na temat AF

Nie pamiętam ile to trwało... ale chyba mniej niż 100 godz jak sobie przypomnę czy to były 3 czy 4 weekendy to dam znać 🙂

Chyba jednak zdecyduję się na kurs podstawowy w Akademii Florystyki 😀 dziękuję Parvi za wyczerpujące informacje 😉

Mam pytanie, czy ktoś robił kurs bukieciarstwa i florystyki? Czym te kursy dokładnie się różnią? Zakres tematyczny jest bardzo podobny. Jaki tryb nauki bardziej polecacie - kilka dni pod rząd, czy moze tryb weekendowy? Lepiej chłonąć wiedzę od razu, czy może warto mieć przerwy na ochłonięcie i samodzielne ćwiczenia w domu? Jak radzicie? 🙂

Nie wiem jak intensywne zajęcia są w AF ale w PSF polecano nam kontynuowanie w trybie weekendowym. Nie dlatego, że w domu cos można pocwiczyć... raczej nie ma na to szans chyba ze ktos ma dostęp do kwiatów, ale po to by troche złapac oddech i miec czas żeby poczytać notatki z teorii. KUrs podstawowy przeszłam w trybie ciągłym czyli 5 dni w tyg po 8 godzin i prosze mi wierzyć, że obecności róznych miesni to nawet nie podejrzewałam 😆 Dziewczyny, które miały w domu wiecej obowiązków nie miały czasu zeby sie pouczyć i potem miały stresa na poprawkach :mrgreen: Sa jednak sytuacje kiedy różny rozkład zajęć pasuje róznym osobom... kwestia indywidualna, sytuacja rodzinna itp.

Życze powodzenia i czekam na relacje jak idzie nauka 😀

no to moze ja coś napiszę.. na kursie bukieciarstwa byłam jakies 5 lat temu u p. Sokołowskiej i Skutnik - prowadziły to razem Bardzo mi się podobało, ale to co było wtedy a to co jest dziś to dwie inne bajki. Ogólnie na kursie bukieciarswa uczysz się wszystkiego po trochu i masz mniej czasu na praktykę i w porównaniu do florystyki wiedza jest "okrojona". Teraz jestem na kursie florystycznym - rocznym, jest więcej zajęć praktycznych. Są też zajęcia z botaniki, uczą cię o budowie roślin (wszystkich, nie tylko ciętych), potrzebach, gdzie rosną, jakich warunków potrzebują itp. Ogólnie wiedza bardziej szczegółowa i na koniec zdaje się egzamin, po którym uzyskujesz dyplom zawodowy. Tak to po krótce wygląda, przynajmniej z mojego doświadczenia. Gdybyś miala jescze jakies pytania chętnie odpowiem 🙂

oo... emifee a gdzie robisz taki kursik? 😉
mi to się marzy PSF... i jestem bliżej niż dalej aby w końcu go zrobić :mrgreen:

Ja jestem u M. Niskiej w Warszawie, na poznańską niestety mnie nie stać.. 🙁
Chodzę od stycznia, na razie większość zajęć to była teoria, dopiero niedawno zaczęły się praktyki. Oprócz botaniki mamy jescze zajęcia z przedsiębiorczości (nuuudy) , zasad kompozycji, i technik florystycznych.Podobno zakres programowy wszędzie jest ten sam, tego wymaga MEN. Nie wiem jak jest w innych szkołach?
buźka 😉

facebook