Hiacynty

fot.Biuro Kwiatowe Holandia

Hiacynty to jedne z najbardziej urodziwych kwiatów, jakie możemy spotkać wiosną w przydomowym ogrodzie. Należą do rodziny Hyacinthaceae. Te piękne kwiaty uprawiane były już w XVI wieku. Dzięki szerokiej palecie kolorów, wspaniałemu zapachowi i łatwości w uprawie goszczą nie tylko w ogrodach, ale także zdobią nasze domowe wnętrza. Znane są trzy gatunki z rodzaju Hyacinthus – Hyacinthus orientalis, Hyacinthus litwinowii i Hyacinthus transcaspicus. W uprawie jest około 100 odmian hiacynta. Kwiaty o barwie czerwonej, różowej, pomarańczowej, łososiowej, żółtej, fioletowej, białej i niebieskiej charakteryzują się najintensywniejszym zapachem, który określany jest jako ciężki. Największą popularnością cieszą się hiacynty o barwie niebieskiej np. ‘Blue Jacket’ lub ‘Delft Blue’, a także różowej np. ‘Anna Marie’, ‘Lady Derby’ czy ‘Pink Pearl’.

Uprawa

Hiacynty wymagają lekkiej gleby z dobrym drenażem, z dużą zawartością próchnicy. Te cebulowe kwiaty źle znoszą kwaśne podłoże. Warto zadbać o to by stanowisko, na którym je uprawiamy było słoneczne lub lekko zacienione – wtedy wydłuży się czas ich kwitnienia. Jeżeli naszą hiacyntową rabatę będziemy przygotowywać na ciężkiej, gliniastej glebie, warto dodać do niej piasku i torfu. Natomiast zbyt piaszczystą należy uzupełnić próchnicą lub kompostem. W ten łatwy sposób poprawimy warunki do wzrostu rośliny.

fot.Biuro Kwiatowe Holandia

Wybierając hiacynty warto zwrócić uwagę na wygląd cebul. Nie powinny być pomarszczone, wysuszone, przebarwione czy z widocznymi nalotami pleśni. Pamiętajmy, że ze zdrowej cebuli wyrośnie nam zdrowy i piękny kwiat. Należy także odrzucić cebulki kiełkujące, o zbutwiałym zapachu lub uszkodzone. Powinniśmy także podobną uwagę poświęcić w przechowywanym na własny użytek cebulą i eliminując te, które wykazują objawy chorób. Okrągłe, żółtobrązowe plamy pod łuską okrywającą mogą być oznaką szarej pleśni, a z kolei niewielkie jasnobrązowe punkty zlewające się stopniowo w większe plamy i towarzyszący im często gumowaty wyciek mogą okazać się objawem suchej zgnilizny. Pozbądźmy się więc źródeł choroby, a przed sadzeniem zaprawmy cebule środkiem grzybobójczym.

  Pielęgnacja surfinii

Należy wiedzieć, że hiacynty nie wolno sadzić na miejscu wzrostu ogórków, pomidorów czy truskawek.

Sadzenie

Sadzenie hiacyntów należy rozpocząć jesienią, najlepiej na przełomie września i października. Cebulkę należy umieścić w glebie na głębokości 15-20 cm. Posadzone jesienią kwiaty powinny rozkwitnąć w kwietniu lub maju następnego roku obsypując grono nawet 70 pięknymi drobnymi kwiatami. W lipcu, po przekwitnięciu rośliny, cebule możemy wykopać z gruntu lub niej pozostawić. Cebule pozostawione w ziemi, ponownie zakwitną za rok. Jednak obfitość kwitnienia każdego roku będzie się zmniejszać, do całkowitego zaniku kwitnienia. Chcąc utrzymać dorodne kwiaty zmuszeni jesteśmy zapewniać im wysoki poziom nawożenia. W ten sposób pozwolimy cebulom uzupełnić systematycznie tracone składniki pokarmowe.

fot.Biuro Kwiatowe Holandia

Z uwagi na możliwość występowania chorób grzybowych i bakteryjnych, zdecydowanie lepszym sposobem jest wykopywanie cebul z gruntu. Dzięki temu, a także oczyszczaniu, suszeniu, a następnie wkopywaniu nasze hiacynty mają szansę trafić w kolejne żyzne miejsce w naszym ogrodzie.

Kolorowa rabata z hiacyntami to widok, który wczesną wiosną ucieszy prawie każdego. Warto posadzić te urocze kwiaty w grupach jednorodnych pod względem wielkości. W ten sposób hiacynty kwitnące w jednym czasie utworzą w naszym ogrodzie różnobarwną kępę. Taka kompozycja z cebulek hiacyntów bardzo dobrze będzie wyglądać w towarzystwie tulipanów, narcyzów, przebiśniegów lub krokusów. Te cebulowe kwiaty będą doskonale wyglądać nie tylko na ogrodowej rabacie, ale także w ogródku skalnym.

Ciekawą alternatywą mogą okazać się hiacynty posadzone w ceramicznych naczyniach lub miniaturowych wiklinowych koszyczkach. Taką wiosenną kompozycją kwiatową możemy udekorować nasze domowe wnętrze. Sadząc je, pamiętajmy o odpowiednim doborze kolorów i wysokości oraz o intensywności zapachów, ponieważ kwitnące hiacynty w domu pachną mocniej niż w ogródku.

źródło:

www.projektoskop.pl

Zostaw odpowiedź

 

facebook